środa, 2 marca 2011
             Mam nadzieję, że śledzicie bacznie konkurs Fashion People i wysyłacie swoje zgłoszenia ;) 
Bo jeśli śledzicie, to na pewno wśród nadesłanych ostatnio stylizacji znalaźliście się moją przyjaciółkę Annę, która swoją stylizacją (do której - nie ukrywam - troszeczkę się przyczyniłam) pokazuje, że nie należy się bać łączenia kolorów i materiałów, a także, że dodatki to coś, o czym nie należy zapominać. I choć często zadawać możemy sobie pytanie, czy z takim dodatkiem to wypada? Czy nie będzie się on gryzł z naszą kreacją?, to poki nie zaryzykujemy, to poza gdybaniem nie pozostaje nam nic prócz założenia - kolejny raz - tej samej, naszym zdaniem najlepszej, sukienki, która w pewnym momencie straci na swej wyjątkowości.
            Często, kiedy mam już dość zimy i otaczającej zewsząd szarości, a w zasadzie białości, ubieram wzorzyste, wiosenne sukienki. Z odpowiednim zestawieniem butów, swetra czy marynarki może powstać ciekawy efekt :) A na pytanie pt. „Czy nie jest Ci zimno?” odpowiadam uśmiechem ;) Bo masochistką to raczej, przynajmniej tak mi się wydaje, nie jestem :) Poza tym, nie lubię zbytnio chodzić w spodniach. Zakładam je praktycznie tylko do pracy lub w wyjątkowo mroźne dni. W końcu po coś się zostało kobietą i trzeba to wykorzystać:P         

               Ahh, taką dywersję zrobiłam, wróćmy do Any. Połaczenie czarnej marynarki z dość ciężką sukienką wyszło w tym przypadku efektownie. Uroku dodają zestawione ze sobą kolory, ale przede wszystkim dodatki, które moim zdaniem są faworytami tej stylizacji - delikatny szaliczek w kwiatki dodaje lekkości i romantyczności, współgra z mankietami marynarki, a kolczyki w komplecie z torebką podkreślają elegancję całości.
                Ana także łamie bariery, bo pokazuje, że nie musimy ukrywać, że nasza dieta nie składa się tylko z płatków kosmetycznych nasączonych wodą ;) A mimo to można wyglądać powalająco i czarująco, bo... w gruncie rzeczy obojętne jest to, w co się ubierzemy - nic nie doda nam pewności siebie, poczucia wartości, wyrazistego charakteru. A to właśnie jest najlepszym ubraniem - bez tego każdy ciuszek na ciele supermodelki jest tylko zwykłym ubraniem, bez wyrazu i gubi się wśród kakofoni modowej. Ubranie jest tym, co powinno jedynie pomóc wydobyć i podkreślić nam to, co w nas najlepsze i nie zapomnijmy o tym :) 
         Tak więc kochani, więcej pewności siebie, odwagi, uśmiechu dla złośliwych i zacznijcie kombinować i zakładać to co WAM się podoba, a nie to co spodoba się innym. Bo to Wy jesteście własnymi, osobistymi kreatorami :)

Ps. Myślę, że każdy z Was odwiedził już www.dkms.pl i wkrótce dostanie maleńki dodatek, którym warto się pochwalić ;) 
Pozdrawiam z ciepłego łóżka!




           I hope, that you are following Fashion People contest (and trying it yourselves), because in last edition you can find my friend - Ana, whose styling (with my little sugestions) shows, that You shouldn't be afraid of integrating colors and materials, and that You shouldn't forget about accessories. Usually, when I have enough of winter, I wear clothes with colourful pattern, clothes for spring. Sometimes somebody ask me: "Don't you feel cold?", but then I only smile. I don't like trausers (I wear it only to work and when day is really frosty). I'm a woman and I like showing it 
         OMG, I made a digression, I must come back to Ana :D She matched black jacket with massive dress and... it looked very good! The colours was very cute, but - accessories was very important in that styling - nesh flowered scraf gave a very airy and romantic effect, and it worked with a jacket's wristbands. Earrings and bag showed an elegance. Ana - into the bargain - shows us, that we don't need a strict regimen, in order to look great, because clothes don't show, who we are. Clothes only help us in that, play up our temper and uniqueness :) So... I wish you a lot of brave, self-confidence and smile. Don't worry about stupid comments and start being wizards for yourselves.
Show what is the best in You! :D
 Ps. Did You visit a www.dksm.pl website? You're welcome :)
 Greeting from a warm bed! :D :*


jacket - atmosphere
dress - H&M
scarf -market
earing- H&M

14 komentarze:

Unknown pisze...

Very cute. Love the scarf <3

Plami pisze...

Love your style :) And cute haircut :)

Good luck with your blog!

XoXo
Plami

http://fashion-thrill.blogspot.com

patricia pisze...

stylizacja bardzo fajna a kolczyki i apaszka wypas:)

Anonimowy pisze...

Those earrings are so cute!



xoxo
Miss Neira

zetpe pisze...

hej, ale sukienki nie widać ;)

StylishForever pisze...

I love love your hair! I'm getting inspired and I just might go for straight bangs soon :)

Unknown pisze...

oo Ana, trzymam za nią kciuki!

Vanesa pisze...

Nice blazer, thank,s for your comment sweety!

xoxo

http://lipstickcandy.blogspot.com/

Anonimowy pisze...

love your blazer!

Unknown pisze...

looove your style!!!



xoxo from rome
K.
http://kcomeakrolina.blogspot.com/

Unknown pisze...

Thank yoyu, the shoese were love at the first view.
Hugs
Nadine

Marta Dudda pisze...

Thanks for comment me. I follow you!
Love from armarioenduddas :)

Ellinor Forje pisze...

I love the coat you have on in your header. Nice outfit below too. Thanks for sharing the photos and drop by me soon.

Cheers.

Десислава Валентинова pisze...

you look great!! your outfit is creative and very nice :))

http://truedreamcatcher.blogspot.com

Prześlij komentarz